Podróżowanie z psem do Afryki — czy jest to w ogóle możliwe?

wakacje w afryce z psem

Podpowiadamy, co trzeba zrobić i o co trzeba zadbać, by móc zabrać swojego psa na wakacje za granicą.

Ogólne wymagania dotyczące wywożenia psów za granicę

Niezależnie od tego, czy chcemy podróżować z psem po Europie samochodem, czy lecieć do Afryki samolotem, to musimy spełnić kilka warunków, zanim nasz pupil przekroczy granicę. Po pierwsze, musi posiadać wszczepiony chip. Dawniej stosowano jeszcze metodę wykonywania tatuaży, ale dziś mało kto wybiera tę opcję. Traci się wtedy więcej czasu, a zwierzak bardziej cierpi. Wszczepienie chipu zajmuje zaledwie kilka sekund i jest mało inwazyjne. Po drugie, pies powinien mieć ważne szczepienie przeciw wściekliźnie. Jeśli będzie to jego pierwsza dawka, to jej zastosowanie nabiera mocy prawnej po upływie 21 dni. Przy każdej kolejnej dawce, którą trzeba powtarzać co rok, można wyjechać z psem za granicę nawet tego samego dnia. Po trzecie, należy pupilowi wyrobić paszport. Dokument wydaje ośrodek weterynaryjny, który jest do tego uprawniony. Ich listę bez problemu znajdziemy w internecie. Lekarz wpisuje w paszporcie miejsce docelowe naszej podróży i ewentualne lotniska przesiadkowe. Z tego też powodu powinniśmy kupić bilety z odpowiednim wyprzedzeniem.

Nasz pupil w samolocie

Jeśli zamarzyła nam się na wakacje Tunezja, podróżowanie z psem za granicę (i to samolotem) nie będzie tak łatwe tak jak autem po Europie. Przede wszystkim trzeba za to zapłacić. I to niemało. Tanie linie lotnicze w ogóle nie uwzględniają możliwości pojawienia się psów czy kotów jako pasażerów w samolocie. Regularne linie lotnicze zapewniają taką opcję. Jednak ich bilety są dość drogie. Jedynie małego pieska możemy zabrać ze sobą na pokład. Ale jego waga (wraz z transporterem) nie powinna przekraczać maksymalnie 8 kg. Większe psy będą musiały podróżować w luku bagażowym.

Za każdego psa zapłacimy w zależności od wagi (od 50 do 250 euro w różnych liniach lotniczych). Cena wzrośnie, jeśli to lot międzykontynentalny, a taka będzie podróż do Tunezji. Należy zatem wszystko dokładnie przeliczyć i sprawdzić, czy w ogóle nas stać, by zabrać psa na wakacje.

Jak przygotować pupila do lotu?

Latanie samolotem jest dla czworonogów niezwykle stresujące szczególnie wtedy, gdy pies musi podróżować w luku bagażowym i nie czuje nas w pobliżu. Z tego powodu zaczyna być bardziej nerwowy. Powinniśmy zatem przed lotem zasięgnąć opinii weterynarza, który doradzi nam, jak najlepiej zachować się w tej sytuacji. Prawdopodobnie przepisze psu jakieś tabletki uspokajające. Pamiętajmy, by nie podawać pupilowi czegoś na własną rękę. Tabletki dla ludzi mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Około 4-5 godzin przed lotem nie wolno także psa karmić. W luku bagażowym warto do jego transportera włożyć sweter lub koc, który będzie przesiąknięty naszym zapachem.

Podróżowanie z psem samolotem nie musi być dla nas ani dla naszego zwierzaka traumatycznym przeżyciem. Wystarczy, że odpowiednio i dostatecznie wcześnie przygotujemy się do tego wydarzenia.


    Najnowsze komentarze